8.6.05

Socrealizm wiecznie żywy

Wielki Brat czuwaMoskwa 1945? Warszawa 1955? Nie, Waszyngton 2005! Jak widać nie tylko historia, ale i, ehem, sztuka lubi się powtarzać. Funkcjonariusze dbający o bezpieczeństwo pasażerów kolejki podmiejskiej MARC, która łączy Waszyngton i Baltimore, sięgnęli do socrealistycznej klasyki i porozwieszali te oto piękne plakaty w pociągach i na stacjach. Podróżni proszeni są w nich o baczną obserwację współpasażerów i zgłaszanie podejrzanych zachowań stosownym służbom. I tak oto sen emigranta o ojczyźnie, którą pamięta z czasów młodości (no, prawie) niespodziewanie przenikł do rzeczywistości. Ech, łza się w oku kręci...

Bart, 09:58   Komentarze (0)

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Archiwum

styczeń 2005
luty 2005
marzec 2005
kwiecień 2005
czerwiec 2005
październik 2005
listopad 2005
styczeń 2006
luty 2006
czerwiec 2006
wrzesień 2006
styczeń 2007
czerwiec 2007