11.4.05
Seks po japońsku
Skoro już udzielił nam się wiosenny nastrój, redakcja sentropii zaprasza do degustacji wyrafinowanej erotyki a la japonaise, pod postacią przewodnika seksualnego dla młodzieży wydanego w latach sześćdziesiątych. Tylko dla bardzo dorosłej młodzieży, rzecz jasna.
Bart, 12:11 Komentarze (2)
Komentarze (2)
hungry panda hes rajt- ona nie ma dupy! dzizas!
Ale może ma inne wysko cenione cechy, np. znakomicie gra w pachinko, cudnie siorbie jedząc zupę miso lub komponuje piękne haiku o Godzilli, układając ikebanę.
Archiwum
styczeń 2005
luty 2005
marzec 2005
kwiecień 2005
czerwiec 2005
październik 2005
listopad 2005
styczeń 2006
luty 2006
czerwiec 2006
wrzesień 2006
styczeń 2007
czerwiec 2007